Machina Czasu
Radio SzczecinRadio Szczecin » Machina Czasu
Popiersie Waltera Riezlera-czasopismo Die Plastik 1912
Popiersie Waltera Riezlera-czasopismo Die Plastik 1912
W czerwcu 2013 roku minęła setna rocznica otwarcia gmachu muzealnego wybudowanego w latach 1908–1913 na ówczesnym Tarasie Hakena (obecnie Wały Chrobrego) dla szczecińskiego Muzeum Miejskiego.
Na obiekt ten szczecinianie czekali długo, ale nie było to czekanie z założonymi rękoma. Już bowiem w latach 20. XIX wieku rozpoczęto w mieście gromadzenie pomorskich zabytków, głównie tzw. „starożytności”, czyli obiektów archeologicznych. W latach 30. XIX wieku założone zostało w Szczecinie towarzystwo miłośników sztuki, które od 1835 roku organizowało cykliczne wystawy sztuki współczesnej. Towarzystwo rozpoczęło ponadto tworzenie własnego zbioru obrazów, który stał się zalążkiem miejskich zbiorów muzealnych. W latach 60. XIX wieku powstało w Szczecinie Muzeum Pomorskie specjalizujące się początkowo w zbiorach przyrodniczych. Jego kolekcje entomologiczne zyskały europejską sławę. W 1897 roku zbiory Muzeum przekazane zostały miastu. Do powiększania zbiorów muzealnych miasta przyczyniali się również mieszczanie szczecińscy, którzy poprzez darowizny i zapisy testamentowe ofiarowywali swe prywatne kolekcje „pro publico bono” (np. kolekcje Ferdinanda Calowa i Heinricha Stoltinga). Wielu z nich wsparło finansowo budowę nowego gmachu muzealnego. Jego wzniesienie, powołanie dyrektora i utworzenie w 1913 roku pierwszych ekspozycji rozpoczęło epokę profesjonalnego muzealnictwa w Szczecinie. Przybyły z Monachium dr Walter Riezler (1878–1965) stworzył wizję nowoczesnego muzeum, która miała je wpisać na listę liczących się w Niemczech galerii sztuki. Okazała się jednak sprzeczna z wieloma oczekiwaniami.
Podczas styczniowego spotkania V edycji cyklu „Środy z historia Szczecina” dr Bogdana Kozińska, przedstawi najważniejsze fakty i postacie, dzięki którym dzieje szczecińskiego muzeum były nie tylko interesujące, ale wręcz intrygujące.

15 stycznia 2014, o godzinie 17.00
zapraszamy do Muzeum Historii Szczecina przy ul. Księcia Mściwoja II 8, na spotkanie z dr Bogdaną Kozińską „Muzealna rewolucja Waltera Riezlera. Z dziejów Muzeum Miejskiego w przedwojennym Szczecinie” w ramach cyklu „Środy z historią Szczecina”. Wstęp wolny.

(z materiałów przygotowanych przez Muzeum Narodowe w Szczecinie)
Przedwojenny Szczecin wcale nie był czarno-biały - był kolorowy.
Przed nami kolejna gratka dla tych, którzy lubią miasto, historię, fotografię i... małe, prywatne śledztwa. Potrzebne są: dobre oświetlenie, lupa i nowa książka Romana Czejarka "Kolorowy Szczecin". To pierwsza w historii publikacja z kolorowymi, oryginalnymi zdjęciami z dawnego Szczecina z przełomu XIX i XX wieku. W albumie zaprezentowano ponad 150 pocztówek z opisami: z historią miejsc na nich przedstawionych i ciekawostkami (po polsku i po niemiecku).

Jestem w trakcie lektury, ale już z czystym sumieniem gorąco polecam :-)
A w niedzielę, 15.12 - w "Machinie czasu" gościem będzie Roman Czejarek - dziennikarz, miłośnik Szczecina, autor kilku książek poświęconych miastu.
Kadr z filmu Irka Dobrowolskiego "Portrecista"
Kadr z filmu Irka Dobrowolskiego "Portrecista"
"Fotografia była jego życiową pasją. Przed wojną pracował w dużym katowickim atelier, gdzie zasłynął z pięknych portretów fotograficznych. W czasie wojny trafił do Auschwitz za odmowę podpisania Reischlisty. Tutaj także wykonywał portrety – robił ich nawet kilka tysięcy miesięcznie. Nie przypuszczał, by cokolwiek mogło przerwać jego pasję. Doświadczenia obozowe wyryły jednak w pamięci obrazy, których nie potrafił zapomnieć. Nigdy po wojnie nie był w stanie wziąć aparatu do ręki.". Zapraszamy na prezentację książki „Fotograf z Auschwitz” Anny Dobrowolskiej. Album powstał na bazie wywiadu Irka Dobrowolskiego ze zmarłym w ubiegłym roku Wilhelmem Brasse do filmu „Portrecista” z 2005 r. Obraz był wielokrotnie nagradzany w Polsce i za granicą. Prezentacji albumu będzie towarzyszyć projekcja filmu „Portrecista”. Gośćmi będą Anna i Irek Dobrowolscy.

3 grudnia 2013 r., godz. 18.00 w studiu S-1 Radia Szczecin. Organizatorami wydarzenia są: szczeciński oddział Instytutu Pamięci Narodowej, Radio Szczecin oraz Grupa Filmowa Rekontrplan.


Zdjęcie: Marta Jagodzińska
Zdjęcie: Marta Jagodzińska
"Rzeczywistość ostatnich lat pokazuje, że nie da się wyjść z cienia przeszłości bez dialogu pamięci. Szacunek dla sąsiada i partnera potrzebuje wzajemności: wysłuchania i zrozumienia. Wymaga tego ludzka godność. Mądrej pamięci nie zaordynuje i nie nauczy ani polityka zagraniczna państwa, ani żaden instytut pamięci. To pojednanie poprzez wysłuchanie drugiej strony musi wyjść od ludzi. [...] Nie ma dobrej lub złej pamięci. Są tylko dobre lub złe motywy jej ożywiania" - to motto debaty "Czy polityka pamięci dzieli Polaków i Niemców?". Cytat pochodzi ze znakomitej książki Anny Wolff-Powęskiej "Pamięć – brzemię i uwolnienie. Niemcy wobec nazistowskiej przeszłości (1945-2010)".
Pani profesor będzie jednym z gości debaty. Poza tym w dyskusji wezmą udział: Christian Mühldorfer-Vogt (b. dyrektor i kurator Muzeum Historyczno-Technicznego w Peenemünde), dr Nils Köhler (dyrektor Ośrodka Spotkań i Kształcenia Młodzieży Golm w Kamminke) oraz Wołodymyr Pawliw (ukraiński publicysta). Dyskusję moderował będzie Andrzej Kotula z Polsko-Niemieckiego Klubu Dziennikarzy "Pod Stereo-Typami".
Impreza odbędzie się 20.11. o godzinie 18 w Międzynarodowym Centrum Wymiany Kulturalnej Koeppenhaus w Greifswaldzie.
1 listopada-kwesta na rzecz Polskiej Bazy Ofiar Totalitaryzmów
1 listopada-kwesta na rzecz Polskiej Bazy Ofiar Totalitaryzmów
Pieniądze na sfinansowanie prac ekshumacyjnych i identyfikacyjnych, które są prowadzone w ramach Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów, będą zbierać przedstawiciele szczecińskich środowisk patriotycznych.
Kwesta odbędzie się 1 listopada na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie. Jej pomysłodawcami są Wojciech Łuczak i Bartłomiej Ilcewicz. Osoby, które w czasie święta zmarłych wrzucą pieniądze do puszki wolontariuszy otrzymają naklejkę z portretem bohatera.
Polska Baza Genetyczna Ofiar Totalitaryzmów, która działa dzięki datkom osób prywatnych i instytucji, istnieje od września ubiegłego roku. W jej ramach szczeciński IPN i Zakład Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego prowadzą identyfikacje ofiar komunistycznego reżimu.
Dzięki badaniom genetycznym naukowcy ustalają tożsamość ekshumowanych m.in. z "Łączki" na warszawskich Powązkach. Dotąd ekshumowali już szczątki 194 osób i ustalili tożsamość 16 Żołnierzy Wyklętych, w tym majora Zygmunta Szendzielarza "Łupaszki".
Kolejnym zadaniem, które stoi przed ekipą Polskiej Bazy Genetycznej Ofiar Totalitaryzmów jest odnalezienie szczątków Danuty Siedzikówny "Inki" - sanitariuszki i łączniczki, która została skazana na śmierć w wieku 18 lat.
Czas akcji: 02.10.2013 r. (środa), godz. 17.
Miejsce akcji : Kamienica przy al. Piłsudskiego 29 w Szczecinie.

Tu w latach 1931–1934 mieszkał Heliodor Sztark - inżynier budownictwa, dyplomata, konsul II Rzeczpospolitej w Kolonii, Leningradzie, Szczecinie (1931–1938), Pittsburghu. Władał językiem niemieckim, rosyjskim, francuskim i angielskim. Wspierał organizacje miejscowej Polonii, dbał o polskich pracowników sezonowych i Żydów. Podczas II wojny światowej wygłosił ponad sto prelekcji przez radio, na uniwersytetach, zebraniach amerykańskiej młodzieży i wśród Polonii, agitując za sprawami polskimi. Po utracie placówki w Pittsburghu osiedlił się w teksańskim Weslaco. Uprawiał cytrusy, prowadził lektorat z języka rosyjskiego w Pan American College w Edinburgu oraz bazie lotniczej w Harlingen. Wspólnie z Michałem Wiłkomirskim propagował w Stanach Zjednoczonych muzykę Chopina, Karłowicza i Szymanowskiego. Został pochowany w trumnie spowitej biało-czerwoną flagą na cmentarzu w dolinie Rio Grande (ze strony kamieniceszczecin.pl)
Tablicę odsłoni Sylwia Wierzbicka-Pawłowska, wnuczka.

Wciśnij "więcej" - przeczytaj program uroczystości.
Most Kłodny (ze strony sedina.pl)
Most Kłodny (ze strony sedina.pl)
To rewelacyjne odkrycie - Most Kłodny, który przed wojną łączył lewobrzeżną część Szczecina z wyspą Łasztownia, nadal istnieje. Tyle że nie u nas. Po wojnie został przeniesiony do Bytowa (Kaszuby).
Odkrycia dokonał miłośnik dawnego Szczecina z portalu sedina.pl ukrywający się pod nickiem waal-de-maar.
Warto zajrzeć na forum sediny:
http://sedina.pl/phpBB3/viewtopic.php?f=40&p=134764&sid=6d73795ec13051a447e50ea73e4f9279#p134764

I przeczytać artykuł Andrzeja Kraśnickiego juniora w Gazecie:
http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34959,14704769.html?fb_action_ids=396448730482860&fb_action_types=og.likes&fb_source=ticker&action_object_map={%22396448730482860%22%3A335797219898385}&action_type_map={%22396448730482860%22%3A%22og.likes%22}&action_ref_map=[]

Okazuje się, że jeszcze ciągle możemy liczyć na historyczne niespodzianki.
To tytuł polsko-niemieckiej debaty, która - mając za punkt wyjścia dwa miejsca na wyspie Uznam: dawny ośrodek doświadczalny rakietowej Wunderwaffe w Peenemünde i cmentarz ofiar wojny w Kamminke pod Świnoujściem - ma przynieść odpowiedź na pytanie: czy jest już możliwa wspólna polsko-niemiecka kultura pamięci i refleksji historycznej?. Dyskusja na ten temat odbędzie się w środę, 2 października o 17 w sali im. Zbigniewa Herberta w Książnicy Pomorskiej. Wezmą w niej udział m.in: Christian Mühldorfer-Vogt, historyk, b. dyrektor i kurator Muzeum Historyczno-Technicznego w Peenemünde oraz dr Nils Köhler, historyk, dyrektor Ośrodka Spotkań i Kształcenia Młodzieży Golm w Kamminke. Rozmowa będzie tłumaczona symultanicznie.

Jak pisze prowadzący tę debatę Andrzej Kotula: "Jedna z niemieckich „cudownych broni”, rakietowa V-2 pochłonęła życie co najmniej 20 tysięcy ofiar: przede wszystkim więźniów obozów koncentracyjnych, wykorzystywanych przy jej konstruowaniu i seryjnej produkcji oraz mieszkańców Londynu i innych zachodnioeuropejskich miast, którzy zginęli wskutek rakietowego ostrzału pod koniec wojny. Główny konstruktor morderczej rakiety V-2, Wernher von Braun po wojnie w decydujący sposób przyczynił się do skonstruowania amerykańskiej rakiety Saturn V, która umożliwiła lądowanie amerykańskich astronautów na Księżycu w roku 1969. Podstawą rozwoju amerykańskiej technologii kosmicznej była niemiecka technologia rakietowej broni balistycznej.
Czy zatem Ośrodek Doświadczalny Wehrmachtu w Peenemünde na wyspie Uznam oraz głównego konstruktora rakiet V-2 i Saturn V można uznać za kolebkę i prekursora amerykańskiej drogi w Kosmos?

Niemiecki ruch obywatelski, zrodzony w ubiegłym roku na wyspie Uznam kategorycznie przeciwstawia się takiemu obrazowi historii. Uważa, że Peenemünde powinno być przede wszystkim miejscem pamięci ofiar nazistowskiej Wunderwaffe i hańby niemieckich inżynierów i konstruktorów rakiet, a tamtejsze muzeum w dobitniejszy sposób uświadamiać ich współodpowiedzialność za zbrodnie II wojny światowej.

Amerykański nalot bombowy na niemieckie Swinemünde w marcu 1945 roku pochłonął życie około 20 tysięcy ofiar, w większości niemieckich cywilnych uchodźców przed frontem wschodnim, ale także wielu robotników przymusowych kilku narodowości. Ich szczątki spoczywają dziś na cmentarzu na Górze Golm, na skraju malowniczej rybackiej wioski Kamminke tuż koło polskiego Świnoujścia.

Niemieccy i polscy historycy oraz pedagodzy otwartego kilka lat temu Ośrodka Spotkań i Kształcenia Młodzieży Golm, kształtują historyczną wiedzę i wrażliwość młodego pokolenia, uświadamiając mu brutalność i zbrodniczość II wojny światowej, której tragiczną cenę zapłacili zarówno jej sprawcy, jak ofiary. Niemcy i Polacy z różnych pokoleń uczestniczą już wspólnie, obok siebie, w smutnych uroczystościach pamięci zarówno ofiar nalotu na niemiecki port i miasto, jak niemieckiej agresji na Polskę 1 września 1939 roku.

Niewielka przestrzeń polsko-niemieckiej wyspy Usedom/Uznam obok niewątpliwej atrakcyjności turystycznej, jest więc zarazem dobitnym, symbolicznym miejscem pamięci oraz refleksji nad przyczynami i skutkami II wojny światowej.
Czy jesteśmy tego świadomi? Czy dzisiaj, kilkadziesiąt lat od rozpętania i zakończenia wojny, możliwa jest już wspólna polsko-niemiecka kultura pamięci i historycznej refleksji? Czy naszym wspólnym, Polaków i Niemców, problemem nie jest przypadkiem ignorancja, która nazbyt ochoczo eksponuje obraz ostatniej wojny, jako „sensacji XX wieku”, jako fascynujących pojedynków w „stylu płaszcza i szpady”, jako rywalizacji mózgów technicznych geniuszy, którzy wymyślając coraz skuteczniejsze narzędzia zabijania przyspieszyli powojenny rozwój nowoczesnych technologii?
Do 1949 r. w Grecji toczyły się walki pomiędzy siłami rządowymi oraz zwolennikami Komunistycznej Partii Grecji (KPG). Po załamaniu się działań partyzantki komunistycznej, Polska jako jeden z krajów satelickich ZSRR przyjęła ponad 13 000 uchodźców z tego kraju. Przybyli tu żołnierze formacji zbrojnych walczących pod egidą KPG, ich rodziny i sympatycy. Azyl w Polsce znalazło ponad 3000 dzieci ewakuowanych z terenów objętych działaniami wojennymi.
Podczas organizowanego w Szczecinie polsko-greckiego seminarium naukowego poruszone zostaną m.in. kwestie tajnej operacji wojskowej, w ramach której sprowadzono do Polski uchodźców z Grecji, ich adaptacji w nowym miejscu zamieszkania, polityki władz wobec imigrantów oraz prowadzonego przez nich życia społeczno-kulturalnego. W tło historyczne wplecione zostaną relacje uchodźców z Grecji i ich potomków, do dziś mieszkających w Polsce. Seminarium będzie prowadzone w językach polskim i greckim z symultanicznym przekładem.

Konferencja odbędzie się 14 czerwca 2013 r. w sali konferencyjnej hotelu Willa West Ende w Szczecinie.
Organizatorami są: Instytut Pamięci Narodowej, Oddział w Szczecinie we współpracy z Departamentem Studiów Słowiańskich, Bałkańskich i Orientalnych Uniwersytetu Macedońskiego w Salonikach.

Szczegółowy program seminarium - na stronie IPN:
http://ipn.gov.pl/aktualnosci/2013/szczecin/polsko-greckie-seminarium-naukowe-prl-a-wojna-domowa-w-grecji-szczecin,-14-czerwca-2013?SQ_CALENDAR_DATE=2013-06-14
"Mirosław Hermaszewski ikoną propagandy sukcesu ekipy Edwarda Gierka" - to tytuł wykładu dr. Pawła Szulca, historyka ze szczecińskiego oddziału IPN.
Spotkanie - ramach Klubu Historycznego im. Stefana Roweckiego "Grota"- odbędzie się 22 kwietnia 2013 r. o godz. 17 w siedzibie IPN przy ul. Piotra Skargi 14 w Szczecinie.
123456