Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
"Matylda mierzy wysoko", sztuka Kuby Kaprala, to historia dziewczynki - wnuczki sławnego wynalazcy. Mała dziewczynka kocha i podziwia swojego dziadka, choć ten zdaje się jej w ogóle nie zauważać. Dziewczynka przez to czuje się samotna i nieszczęśliwa. Dlatego buduje wielką trąbę, by zajęty dziadek ją usłyszał.

„Matylda mierzy wysoko” to przedstawienie o próbie znalezienia własnej wielkości, własnego miejsca na Ziemi, przeznaczenia, talentu. To spektakl o ciężkiej pracy, dążeniu do realizacji marzeń i uznania samego siebie, a także o tym, że każdy – niezależnie od wieku, płci czy przynależności – ma coś ważnego do zakomunikowania światu i innym.

Spektakl miał wczoraj (29 maja 2021 roku) swoją premierę na deskach Teatru Lalek Pleciuga w Szczecinie. Całość wyreżyserowała Anna Rozmaniec, z którą rozmawiała Małgorzata Frymus.
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
Teatr "nie ma" zaprosił publiczność na premierę "Księżycowego Pierrota" Przemysława Fiugajskiego, w reżyserii Tatiany Malinowskiej -Tyszkiewicz.
To w sensie formalnym monodram z udziałem Mikołaja Matusewicza, jednak spektaklowi towarzyszy film z udziałem Adriana Szkutnika - Zofii Sosińskiej. To historia artysty, śpiewaka, który zostaje zamknięty i kolejne lata spędził w odosobnieniu i odcięciu od świata.
Małgorzata Frymus rozmawia z reżyserką Tatianą Malinowską-Tyszkiewicz oraz aktorami Adrianem Szkutnikiem i Mikołajem Matusewiczem.
fot. Konrad Wojtyła [Radio Szczecin]
fot. Konrad Wojtyła [Radio Szczecin]
Nowa Ruda - zapyziałe miasteczko, lata 60. XX wiek. Krysia Popłoch, miejscowa elegantka, jest urzędniczką bankową. Jej ojciec trudni się poszukiwaniem poniemieckich skarbów. Krysia marzy o tym, by wyfrunąć w wielki świat i znaleźć miłość swojego życia.
To historia opisana w "Skarbie" Olgi Tokarczuk, jej debiucie dramatopisarskim z 1999 roku. Sztuka otrzymała II nagrodę w konkursie Teatru TV na utwór dramatyczny w 1999 roku. Szczeciński Teatr nie ma właśnie zrealizował ten dramat na scenie. W piątek (7 maja) odbyła się premiera przedstawienia.
fot. [Teatr Nie Ma]
fot. [Teatr Nie Ma]
Teatr "Nie Ma", autorski teatr Tatiany Malinowskiej -Tyszkiewicz, mimo pandemii, co tydzień, zaprasza na spektakle. W czasie oficjalnego zamknięcie instytucji kultury, oni pracują cały czas. Na widowni stawiane są aparaty nagrywające i cały spektakl - grany na żywo - prezentowany jest w streamingu.
W ostatni piątek na widowni zasiadła tylko Małgorzata Frymus. Przed nią trzy kamery i zespół teatralny, obok ekipa realizatorów. W miniony piątek (9 kwietnia 2021) można było zobaczyć komedię absurdu "Bobby Watson", w kolejny piątek o godz. 20.00 "Pirania".
fot. [Teatr Kana]
fot. [Teatr Kana]
Nowa inicjatywa Zachodniopomorskiej OFFensywy Teatralnej (organizowana we współpracy z Ośrodkiem Teatralnym Kana), zakłada przede wszystkim wsparcie twórczych inicjatyw artystów i artystek zamieszkałych lub wywodzących się z województwa zachodniopomorskiego. 25 tysięcy złotych z budżetu ZOT przeznaczonych zostanie, by wspierać artystyczne poszukiwania w tym trudnym dla sztuki czasie, a także wspólnie uczestniczyć w tym, co ważne i potrzebne.
Informacje na temat inicjatywy znajdziecie również tutaj:

fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
Teatr w Paczce - Mikrofestiwal Teatrów Domowych niedawno zakończył się w Szczecinie. To bodaj pierwszy na świecie wirtualny i bezpieczny przegląd amatorskich spektakli teatralnych wyreżyserowanych i stworzonych całkowicie we własnych domach.
To przedsięwzięcie artystyczno-animacyjne zaprojektowane z myślą o stworzeniu warunków do czynnego uczestnictwa w kulturze w sytuacji kryzysu epidemicznego i ograniczenia działalności instytucji kultury w całym kraju.
fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin/Archiwum]
fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin/Archiwum]
Spektakl Teatru Kana "Gęstość zaludnienia. Historia wybuchu" został zauważony przez selekcjonerów międzynarodowego festiwalu International Prize "The Naked Theatre" odbywającego się pod patronatem Prezydenta Włoch. Przedstawienie zaproszone do finału XII edycji, a publiczność mogła je obejrzeć 17 i 18 marca.
Kana zrealizowała swoje widowisko na podstawie powieści Sviatłany Aleksijewicz. Bohaterowie nieustannie porównują siebie stąd i siebie z kiedyś, pęknięci, niedokładnie poskładani, mają jednak zdolność przenikliwego spojrzenia. Stali się nosicielami traumy, wyczulonymi na katastrofę. Są prorokami nowych zagrożeń.
Gala finałowa Festiwalu i rozdanie nagród przewidziane zostały na jesień.
1234567