Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
Fot. [Antoni Zdebiak, Andrzej Świetlik]
Fot. [Antoni Zdebiak, Andrzej Świetlik]
W ubiegłym tygodniu poznaliśmy laureatów najbardziej prestiżowych nagród muzycznych w Polsce. Uroczysta Gala Muzyki Rozrywkowej i Jazzu, wieńcząca 28. Fryderyk Festiwal 2022, odbyła się w szczecińskiej Netto Arenie, a jej punktem kulminacyjnym było wręczenie Złotych Fryderyków – nagród specjalnych przyznawanych za całokształt osiągnięć artystycznych. Otrzymali je Henryk Miśkiewicz – wybitny saksofonista, klarnecista, kompozytor i aranżer, Jacek "Budyń" Szymkiewicz – nagle, przedwcześnie zmarły twórca formacji Pogodno oraz zespół Republika.

W kwietniu ubiegłego roku minęło 40 lat od pierwszego koncertu grupy, której twórczość wciąż wzbudza emocje, będąc częścią historii polskiej muzyki rozrywkowej i świadectwem zmieniającej się polskiej rzeczywistości. Na scenie Gali Fryderyków pojawiła się wdowa po Grzegorzu Ciechowskim oraz muzycy zespołu – Leszek Biolik i Zbigniew Krzywański.
Janusz Wawrowski – skrzypek. Fot. [Fabrizio Maltese]
Janusz Wawrowski – skrzypek. Fot. [Fabrizio Maltese]
Koncert skrzypcowy op. 70 Ludomira Różyckiego i Koncert skrzypcowy D-dur op. 35 Piotra Czajkowskiego, znalazły się na szóstym albumie „Phoenix” Janusza Wawrowskiego. Artysta zarejestrował płytę z jedną z najbardziej cenionych orkiestr na świecie – The Royal Philharmonic Orchestra w Londynie pod dyrekcją Grzegorza Nowaka. Krążek wydała wytwórnia Warner Classics.

Album przykuwa uwagę nie tylko dzięki świetnej szacie graficznej, ale przede wszystkim perfekcyjnemu wykonaniu dwóch wielkich dzieł. To co stanowi o wyjątkowości płyty, to Koncert Różyckiego, sięgający 1944 roku, kiedy to znany wówczas i ceniony w świecie kompozytor tworzył utwór w owładniętej wojną Warszawie. Wybuch Powstania Warszawskiego przerwał pracę nad Koncertem, a sam twórca uciekł ze stolicy zostawiając za sobą fragmenty rękopisów. Dzieło przez wiele lat uznawane było za zaginione. Odkrycie rękopisów w kolekcji Gabinetu Zbiorów Muzycznych Biblioteki Uniwersyteckiej w Warszawie umożliwiło kompletną rekonstrukcję Koncertu.

Przed wysłuchaniem wywiadu z Januszem Wawrowskim na temat albumu „Phoenix”, warto podkreślić, że artysta uważany jest za jednego z najwybitniejszych polskich skrzypków swojego pokolenia. Grał w najznamienitszych salach koncertowych na świecie, między innymi w Filharmonii Berlińskiej, Musikverein w Wiedniu, Konserwatorium im. Piotra Czajkowskiego w Moskwie, De Doelen w Rotterdamie, Tel Aviv Music Center, Seoul Arts Center i Teatro Teresa Carreño w Caracas. Prowadzi też wiele kursów mistrzowskich w kraju i za granicą, a także jako profesor w Uniwersytecie Muzycznym Fryderyka Chopina w Warszawie – klasę skrzypiec.

Jest laureatem niezliczonej liczby nagród na międzynarodowych konkursach skrzypcowych, również m.in. nagrody Akademii Fonograficznej Fryderyk 2017 i 2019. Na swoim koncie ma ponadto nominację do nagrody „Koryfeusz Muzyki Polskiej” w kategorii „Osobowość Roku” 2018 oraz do nagrody Fryderyk 2022 w kategorii Muzyki Poważnej – Najlepszy Album Polski za Granicą.

Za wybitną działalność artystyczną i społeczną został uhonorowany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego odznaczeniem Zasłużony dla Kultury Polskiej. Występował na zaproszenie trzech Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej oraz Przewodniczącego Komisji Europejskiej José Manuela Barroso.

Janusz Wawrowski dzięki uprzejmości Romana Ziemiana, gra na skrzypcach Antonio Stradivariego zbudowanych w 1685 roku. Jest to pierwszy oraz jedyny tej klasy instrument w powojennej Polsce.
Artyści koncertu finałowego 4. Międzynarodowego Festiwalu Szczecin Classic. Fot. [Hubert Grygielewicz]
Artyści koncertu finałowego 4. Międzynarodowego Festiwalu Szczecin Classic. Fot. [Hubert Grygielewicz]
"Wielki finał na dwie orkiestry" – pod takim tytułem odbył się we wtorek, 3 maja 2022 roku, w złotej sali Filharmonii im. Mieczysława Karłowicza ostatni z sześciu koncertów 4. Międzynarodowego Festiwalu Szczecin Classic. Pomysłodawcą i organizatorem wydarzenia jest doskonale znana, prężnie działająca Baltic Neopolis Orchestra.

Głównym bohaterem tegorocznej edycji Festiwalu była muzyka polska XX i XXI wieku. Zabrzmiały kompozycje mało znanego Mieczysława Wajnberga oraz Kazimierza Serockiego – współtwórcy "Warszawskiej Jesieni" i autora m.in. "Sinfonietty na dwie orkiestry kameralne". Nie zabrakło również dzieł Wojciecha Kilara – autora choćby "Missa pro pace" oraz przebojowej wokalizy z filmu "Dziewiąte wrota" oraz Romualda Twardowskiego, Mikołaja Piotra Góreckiego i Pawła Łukaszewskiego.

Do Szczecina przyjechali światowej sławy soliści, m.in. Daniel Stabrawa – koncertmistrz Filharmonii Berlińskiej, Agata Szymczewska – pierwsza skrzypaczka słynnego Karol Szymanowski Quartet, Emanuel Salvador – koncertmistrz Baltic Neopolis Orchestra, profesorowie Uniwersytetu Sztuki w Berlinie – skrzypek Tomasz Tomaszewski i wiolonczelista Konstatnin Heidrich oraz Adam Klocek – laureat Grammy, Andriy Viytowych – pochodzący z Ukrainy altowiolista Królewskiej Akademii Muzycznej w Londynie i Michał Francuz – pianista. Wystąpiły też kameralne zespoły: Tansman Trio i As – SAI Piano, które obiecująco zaczęły artystyczną drogę.
Fot. [www.vod.tvp.pl]
Fot. [www.vod.tvp.pl]
"Ina Benita. Dwa życia" - pierwszy film dokumentalny poświęcony przedwojennej gwieździe filmowej, możemy od kilku dni oglądać na platformie VOD.

Benita to gwiazda międzywojennego kina, która na ponad 70 lat zniknęła z przestrzeni publicznej. Jej wielbiciele i przyjaciele byli przekonani, że zginęła w czasie Powstania Warszawskiego. Po latach okazało się, że gwiazda przeżyła i zamieszkała w USA. Jej rodzina dopiero po latach dowiedziała się, kim była ich mama i babcia w przedwojennej Polsce.

Benita zagrała przed II wojną światową w wielu filmach. Były to zarówno komedie, jak i dramaty. Występowała razem z Eugeniuszem Bodo, Mieczysławą Ćwiklińską, Stanisławą Wysocką czy Jadwigą Smosarską.

W czasie okupacji grała w tzw. jawnych teatrach. Po wojnie grupa aktorów, którzy w nich występowali była uznana za wrogów Polski. Jednak jak dowiodły ostatnie badania naukowców, wielu aktorów (m.in. Ina Benita) prowadziło w tych teatrach działalność konspiracyjną i walczyli z Niemcami.

Z reżyserem filmu "Ina Benita. Dwa życia" - Jackiem Papisem rozmawiała Joanna Skonieczna. W nagraniu wykorzystano fragmenty audycji "Benici" i wypowiedzi: Piotra Gacka, Marcina Szczygielskiego i Marka Telera.
fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Katarzyna Jezierska z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Choszcznie została "Zachodniopomorskim Bibliotekarzem Roku 2021".

Jak czytamy w uzasadnieniu jury: "działa z pasją na rzecz biblioteki i środowiska lokalnego. Jej spontaniczność przyciąga do biblioteki czytelników w każdym wieku. Znakomicie radzi sobie z nowymi technologiami i sprawnie porusza się w social mediach".

Statuetkę "Zachodniopomorskiego Bibliotekarza Roku" ufundował Marszałek Zachodniopomorski, a sam konkurs zorganizowało Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich.
Została też wręczona statuetka dla "Biblioteki roku", która przypadła Miejsko-Gminnej Bibliotece Publicznej w Bobolicach.

Uroczystość wręczenia nagród odbyła się w Książnicy Pomorskiej. Wydarzenie zainaugurowało XIX edycję Ogólnopolskiego Tygodnia Bibliotek na Pomorzu Zachodnim, który w tym roku odbywa się pod hasłem: "Biblioteka - świat w jednym miejscu".
fot. [Wydawnictwo Granda]
fot. [Wydawnictwo Granda]
Opowieść o pięciu szczecińskich artystach w postaci komiksu właśnie ukazała się na rynku. Publikacja ukazała się w wydawnictwie Granda. To unikatowy projekt zatytułowany "Sztuka. Komiks szczeciński" autorstwa Wojciecha Ciesielskiego. Na niemal stu stronach Ciesielski subiektywnie opowiada o zjawiskach i ludziach z najnowszej historii sztuki zachodniopomorskiej.

Jak czytamy na stronach wydawcy: "Bohaterami poszczególnych segmentów są: Marian Tomaszewski – pionier szczecińskiej plastyki, Ryszard Tokarczyk – twórca awangardowy, współtwórca artystycznego szkolnictwa w mieście, Brunon Tode – niepokorny duch i legenda szczecińskiego świata artystycznego, Danuta Dąbrowska – artystka postkonceptualna, wykładowczyni na Akademii Sztuki, Jan Szewczyk – artysta eksperymentujący jednocześnie z tradycyjnymi formami malarskimi i projektami społecznymi. Ponadto zaprezentowane zostały XIX Spotkanie Artystów, Naukowców i Teoretyków Sztuki w Osiekach 1981 oraz Spotkania Artystyczne w Karlinie z 1988".

Z Wojciechem Ciesielskim rozmawia Małgorzata Frymus.



fot. [Andrzej Łazowski / FB Teatr Współczesny w Szczecinie]
fot. [Andrzej Łazowski / FB Teatr Współczesny w Szczecinie]
Zmarł aktor Zbigniew Witkowski. Artysta miał 87 lat.

Witkowski ze Szczecinem związany był od 1965 roku. Przed przyjazdem do naszego miasta występował w teatrach w Bydgoszczy, Łodzi, Koszalinie. Na szczecińskiej scenie zadebiutował rolą Przełożonego w "Głodzie i pragnieniu" Eugena Ionesco. Do 1975 pracował w Państwowych Teatrach Dramatycznych, potem, od 1976 roku i aż do przejścia na emeryturę, grał w Teatrze Współczesnym, współpracując również z innymi scenami Szczecina głównie z Teatrem Krypta i Piwnica przy Krypcie Zamku Książąt Pomorskich.

W 2003 roku wystąpił gościnnie w Teatrze Polskim, grając w adaptacji "Chłopców" Stanisława Grochowiaka u boku aktorów seniorów: Mariana Noska, Antoniego Szubarczyka, Bohdana A. Janiszewskiego i Rolanda Głowackiego.

Podczas swojej kariery aktor brał także udział w przedstawieniach realizowanych na potrzeby Teatru Telewizji, występował także w epizodycznych rolach w polskich filmach miedzy innymi w "Awanturze o Basię", "Krzyżakach" czy "Szatanie z siódmej klasy".

Kilka lat temu z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru obchodził jubileusz 60-lecia pracy twórczej choć sam się zarzekał, że on na scenie tak naprawdę spędził nieco mniej lat.
1234567
fot. [Radio Szczecin/Archiwum]
fot. [Radio Szczecin/Archiwum]
Najnowsza historia szczecińskiego dziennikarstwa radiowo-telewizyjnego została opisana we właśnie wydanych dwóch tomach Wydawnictwa "Pomorze". Tom pierwszy nosi tytuł "Kulisy mikrofonu i ekranu. Historia pewnego wieżowca", tom drugi "Minidykcjonariusz. Z drugiej strony mikrofonu i ekranu". Autorami obu części są: Anna Kolmer, Jarosław Dalecki i Helena Kwiatkowska. Niedawno w Książnicy Pomorskiej odbyła się promocja obu książek.
fot. [Teatr Lalek Pleciuga]
fot. [Teatr Lalek Pleciuga]
Ludzkie rozmowy, ptasie trele, szczekanie psów, dzwonki telefonów, hałas ulicy. Zewsząd docierają do nas dźwięki. Nieodzowne tło rozpędzonego świata. Choć tak rzadko mamy okazję się zatrzymać i wsłuchać w otoczenie, natura codziennie, przez okrągły rok, szykuje nam muzyczną ucztę, z niesłabnącym zapałem wprawiając w ruch swoją cudowną orkiestrę.

O czym bzyczą pszczoły, a o czym muchy? Dlaczego burza znowu wygrzmociła się z takim hukiem? W jaki sposób echo namieszało w lesie? I czy można usłyszeć ciszę?
Teatr Lalek Pleciuga intensywnie pracuje nad ostatnim w tym sezonie spektaklem zatytułowanym "Orkiestra świata, czyli bajki leśnej szajki".

Zapowiada się ciekawy finał naszego sezonu - mówi dyrektor Teatru Lalek Pleciuga Tomasz Lewandowski.
Mieczysław Szcześniak – wokalista, kompozytor, aranżer, producent muzyczny. Fot. [Archiwum Artysty]
Mieczysław Szcześniak – wokalista, kompozytor, aranżer, producent muzyczny. Fot. [Archiwum Artysty]
„Ogromną rolę w moim życiu artystycznym odegrał Szczecin, bo tutaj w słynnym Studiu Nagrań Polskiego Radia Szczecin rejestrowałem swoje pierwsze utwory z zespołem Fun Factory (...)” – stwierdził Mieczysław Szcześniak, polski piosenkarz, kompozytor i autor tekstów. Wkrótce występy m.in. w Ogólnopolskim Konkursie „Śpiewać każdy może” dały Jemu przepustkę do udziału w konkursie piosenki w Opolu, gdzie w 1985 roku za wykonanie piosenki „Przyszli o zmroku” otrzymał główną nagrodę im. Anny Jantar.

Jest jednym z założycieli zespołu New Life’m, grającego muzykę rozrywkową z przesłaniem chrześcijańskim. Współpracuje z najwybitniejszymi instrumentalistami z kręgu m.in. muzyki jazzowej. Ogromną popularność przyniosła mu piosenka „Dumka na dwa serca” do historycznego filmu „Ogniem i Mieczem” w reżyserii Jerzego Hoffmana, na podstawie powieści Henryka Sienkiewicza pod tym samym tytułem. Przebój Krzesimira Dębskiego zaśpiewał z Edytą Górniak. Nagrał ponad dziesięć krążków, z których kilka mieni się złotem i platyną.

Mieczysław Szcześniak bardzo chętnie wraca do Szczecina. Ostatnio koncertował z Baltic Neopolis Orchestra i Chórem Akademickim im. Jana Szyrockiego Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego pod dyrekcją Szymona Wyrzykowskiego. Po występie owacyjnie przyjętym przez publiczność, Artysta udzielił wywiadu Radiu Szczecin.