Nie tylko 4 łapy
Radio SzczecinRadio Szczecin » Nie tylko 4 łapy
  • Premiera w każdy piątek o godzinie 19.30 na antenie Radia Szczecin

"Kota, rybki oraz psa" i jeszcze więcej - chciałabym mieć, jednak mam tylko kota (ale jest przekotem!). Dlatego z mikrofonem odwiedzam miejsca, które są rajem dla miłośniczki zwierząt. Chodźcie ze mną.
Zapraszam, Ania Łukaszek

A jeśli macie zwierzaka, o którym chcielibyście opowiedzieć w Radiu Szczecin, to śmiało piszcie: lukaszek@radioszczecin.pl

dziś o nich właśnie!
Nasłuchując, z mikrofonem odwiedzam Zwierzętarnię Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie, gdzie zwierząt znacznie więcej ale dziś akurat o emu. Bo o tych ptakach mowa.
Oprowadzał mnie dr hab. inż. Adam Lepczyński, prof. ZUT z Wydziału Biotechnologii i Hodowli Zwierząt. Zachęcam do słuchania.


Dodajmy, że grupy zorganizowane po umówieniu się, również mogą odwiedzić Zwierzetarnię.
Niektórzy mówią że wyglądają jak latająca mysz, innym przychodzi na myśl wampir Dracula, mi podoba się skojarzenie z filmową postacią, którą bardzo lubię, czyli z Batmanem.
Dziś z wizytą u BAT MOM - czyli u Barbary Góreckiej, która w swoim mieszkaniu na 9 piętrze osiedla Bukowego w Szczecinie prowadzi azyl dla nietoperzy.
W ciągu 15 lat uratowała 1500 tych ssaków.
Jeśli zastanawiacie się co zrobić gdy nietoperz wleci do domu, czy przenosi choroby i czy rzeczywiście nietoperze wplątują się we włosy, to wszystko wyjaśniamy. Posłuchajcie.
...postaramy się dziś odpowiedzieć na to odwieczne pytanie! Bo dziś jeże z Jeżarni, czyli - szczecińskiego Pogotowia dla jeży.
Zapraszam na rozmowę z "jeżową mamą" czyli Renatą Piątkowską, która opiekuje się nimi od 12 lat. Uratowała blisko tysiąc tych ssaków.
A zaczniemy od tego jak pomóc - czyli jak nie szkodzić jeżom.
Dziś o żyjątkach, które swego czasu były bardzo popularne, ja też jeszcze w szkolnych czasach miałam jednego w słoiku. Moda na patyczaki minęła, mało kto ma je w domu obecnie. Ale są tacy ich amatorzy jak hodowca ze Szczecina - Krzysztof Dzik, który ma ich 100.
Trzyma je w mieszkaniu na osiedlu Zawadzkiego. Nie wiem co Wy macie w salonie i kuchni ale pan Krzysztof ma terraria z patyczakami i są właściwie wszędzie. Jedne owady mają kilka centymetrów a inne blisko pół metra. Niektóre okazy są bardzo rzadkie. Hodowca, którego odwiedziliśmy z mikrofonem jest jednym z zaledwie kilku w Polsce, którzy posiadają patyczaka gatunku odkrytego niespełna dwa lata temu.
Ruszył sezon lotów i trwa sezon wykluwania się małych gołębi, dlatego dziś jesteśmy z wizytą w Pilchowie u Zbigniewa Budnika prezesa Oddziału i Okręgu Szczecin Polskiego Związku hodowców gołębi pocztowych.
Gołębiami pan Zbigniew zajmuje się od 30 lat i ma ich dwieście!
W programie pytamy o to jakim cudem gołąb zawsze znajdzie drogę do domu i rozprawiamy się mitem o gołąbku jako symbolu miłości.

W oddziale w Szczecinie zrzeszonych jest ok. 100 hodowców, a oddział Dąbie zrzesza ok. 70 miłośników gołębi.
Wiadomo co Kubuś Puchatek lubi najbardziej...
Dziś poniekąd o miodzie ale  przede wszystkim jednak o jego twórczyniach. Dzień pszczół za tydzień dlatego z mikrofonem wybrałam się na uczelnianą pasiekę  Zwierzętarni ZUT.
Tam kilkadziesiąt uli, kilka milionów pszczół  i pszczelarz dr inż. Jerzy Samborek, wiceprezes Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Szczecinie.
Posłuchajcie!
A teraz o naturalnych postrachach komarów, które zna chyba każdy z nas.
No, że komary znamy w to nie wątpię ale myślę że i jerzyka każdy z nas widział, słyszał... i był mu wdzięczny za rozprawianie się z krwiopijcami.
Taki jerzyk to jest gość, jest w stanie lecieć na kolację do komarowego baru oddalonego nawet o 50 km a w ciągu doby jedna karmiąca para, czyli mama jerzyk i tato jerzyk są w stanie wyeliminować 20 tys komarów.
I właśnie o jerzykach opowie dziś zoolog prof. Łukasz Jankowiak z Uniwersytetu Szczecińskiego
Bez marchewki i jabłka ani rusz... bo Monte, Partykuła czy Kalderiusz je uwielbiają. Tym razem wybieramy się na wycieczkę do Akademickiego Ośrodka Jeździeckiego ZUT przy ul. Junackiej w Szczecinie, na Osowie. Oprowadza nas kierownik Robert Palacz. Mam nadzieję, że uda się i Was zachęcić do wizyty w stajni, a może nawet i do nauki jazdy konnej. Niech nie zmyli Was nazwa ośrodka, to miejsce nie tylko dla studentów. Przyjść i pobrać lekcje, może każdy.
A 30 kwietnia obchodzimy Dzień konia.