Radio SzczecinRadio Szczecin » Kultura

Karol Bunsch w mundurze legionowym w grudniu roku 1915. źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Karol_Bunsch
Karol Bunsch w mundurze legionowym w grudniu roku 1915. źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Karol_Bunsch
Szczecinianin napisze biografię jednego z najbardziej popularnych polskich pisarzy XX wieku. Przemysław Benken ze szczecińskiego Instytutu Pamięci Narodowej opisze historię Karola Bunscha.
Bunsch był autorem m.in. takich powieści jak "Imiennik", "Wawelskie wzgórze",
"Rok tysięczny". Stworzył też trylogię o Aleksandrze Wielkim. Nakłady jego książek osiągnęły w Polsce prawie 5 milionów egzemplarzy.

Karol Bunsch zanim zaczął pisać książki walczył o niepodległość Polski.

- Uciekł z rodzinnego domu, żeby wstąpić do Legionów Józefa Piłsudskiego, walczył w 4. Pułku Piechoty Legionów, następnie w wojnie polsko-bolszewickiej, wojnie polsko-ukraińskiej. Są to epizody bardzo mało znane, właśnie na bazie jego doświadczeń życiowych z okresu I wojny światowej czy też późniejszych konfliktów zbrojnych - mówi autor jego biografii, Przemysław Benken.

W trakcie II Wojny Światowej Karol Bunsch należał do Związku Walki Zbrojnej, a następnie do Armii Krajowej. Pisarz zmarł w 1987 roku.
- Uciekł z rodzinnego domu, żeby wstąpić do Legionów Józefa Piłsudskiego, walczył w 4. Pułku Piechoty Legionów, następnie w wojnie polsko-bolszewickiej, wojnie polsko-ukraińskiej. Są to epizody bardzo mało znane, właśnie na bazie jego doświadczeń życiowych z okresu I wojny światowej czy też późniejszych konfliktów zbrojnych - mówi autor jego biografii, Przemysław Benken.

Dodaj komentarz 3 komentarze

Popularyzacja osób ważnych dla historii i tradycji państwa polskiego, to jedna z niewielu pożytecznych rzeczy, których podejmują się funkcjonariusze IPN. Tak pojmowane pamięci narodowej zasługuje na uznanie. Oczywiście, jeśli w swych publikacjach zachowają stosowny obiektywizm.
Nieskromnie też przypomnę, że już parę miesięcy usiłowałem temat patriotycznej twórczości Karola Bunscha uczynić bardziej znanym, proponując nazwanie maszyny drążącej tunel w Świnoujściu imieniem bohatera jednej z powieści Bunscha.
Nawiązując do "Dzikowego skarbu" zaproponowałem dla maszyny imię "Dzik", jednak moja propozycja nie zyskała uznania. I choć maszyna ryje, jak faktyczny dzik, to nazwana została "Wyspiarka". Szkoda... Widział ktoś kiedyś jakąś wyspiarkę ryjącą w ziemi??? Ja nie
Taka inicjatywa IPNu na pewno przyczyni się do przybliżenia tej wyjątkowej postaci.
Co do nazwy maszyny TBM, wyspiarka to inaczej mieszkanka wyspy, a imię to wymyśliła trójka mieszkańców Świnoujścia. Podsumowując prace komisji konkursowej prezydent tego miasta powiedział, że: "Jesteśmy wyspiarzami, więc i tunel wydrąży nam Wyspiarka" - jednak ten lokalny patriotyzm zrozumieją wyłącznie osoby, które umieją pojąć wyjątkową specyfikę miasta położonego na 44 wyspach.
ale "Wyspiarka"... to tak mało patriotycznie brzmi.
Pierwsze skojarzenie z "Wyspiarka"? Towarzyszka Robinsona Crusoe. I nie chodzi o Piętaszka. O kozę :))
a DZIK to nie dość, że chłop na schwał, to na dodatek Słowianin! I to z tych prasłowiańskich ziem! Kojarzysz? Popiel, myszy, Trygław, Swarożyc i takie tam klimaty... Jakbyś nie kojarzył, to popytaj chłoptasiów wszechpolaków lub innych narodowych odrodzeńców

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty