Fonosfera
Radio SzczecinRadio Szczecin » Fonosfera
Tanowskie Bractwo Śpiewacze
Tanowskie Bractwo Śpiewacze
Tanowskie Bractwo Śpiewacze powstało dwa lata temu. Do rozpoczęcia śpiewania w męskim gronie zainspirowały panów podobnie działające grupy w wielu europejskich krajach. Bractwo poszukiwało dla siebie odpowiedniego repertuaru. Dzięki odnalezionemu w archiwum Polona.pl „Śpiewnikowi dla Przemysłowców" udało się im poznać bezcenne zapisy nutowe i teksty dawnych pieśni cechowych. Mularz, furman, medyk, a także piwowar i rzeźnik – to zawody, których zwyczaje odeszły już niestety w mrok historii. Pomysł na odtworzenie pieśni cechowych, mimo że powstał przypadkiem, to szybko rozwinął się w ciekawy muzyczny projekt. Okazało się, że wielu członków bractwa czuje się związanymi z tymi starymi zawodami, a wszystko przez rodzinne tradycje. Są wśród nich między innymi doświadczony murarz i architekt, dlatego jedną z pierwszych nagranych pieśni była „Piosnka mularska”. Oprócz niej powstały także pieśni takie jak „Rzeźnik”, „Piwowar”, „Medyk” oraz „Furman”. Bractwo zdecydowało, że nie będzie odtwarzać dokładnie zapisu nutowego w śpiewniku, ale przygotuje własne interpretacje muzyczne utworów. Aranżacji wielogłosowej na chór męski podjął się znany szczeciński kompozytor Paweł Kornicz, a instrumentalne partie przygotował i nagrał Marek Kruszyński. W reportażu wystąpili: Piotr Biniek, Maciej Połczyński, Tadeusz Nosek, Paweł Kornicz, Marek Kruszyński, Zbyszek Kotula, Jakub Arch i Rafał Foremski.
Reportaż zatytułowany "Męskie śpiewanie w Tanowie", który zrealizowali Małgorzata Furga i Piotr Biniek opowiada o pięknej męskiej przyjaźni. Premiera dzisiaj po 22-ej.
fot. Przemek Głowa
fot. Przemek Głowa
Nieopodal Jasnych Błoni w Szczecinie, na skrzyżowaniu ulic Królowej Korony Polskiej z Monte Casino, na zabytkowym ogrodzeniu-murze powstał mural. Michał Banasik - artysta wizualny inspirując się amerykańskim artystą, niemieckiego pochodzenia Lyonelem Feiningerem stworzył własny obraz. Jasny, marynistyczny i optymistyczny.
W tworzeniu miejskiego obrazu pomagał mu przewodniki miejski Przemek Głowa. Całość powstała na zamówienie właściciela muru Jarosława Malejewskiego
Reportaż Małgorzaty Frymus "Feininger Marty i Jarka", w realizacji dźwiękowej Wawrzyńca Szwai. Zapraszamy
grafika, Łukasz Rabikowski, Radio Szczecin
grafika, Łukasz Rabikowski, Radio Szczecin
Dlaczego Wiedźmin stał się ikoną gatunku fantasy i najlepszym polskim towarem eksportowym? O tym porozmawiamy dziś po 22.
W Fonosferze kolejne odcinki audiobooka na podstawie "Ostatniego życzenia" Andrzeja Sapkowskiego. Po nich rozmowa o tym, że Wiedźmin jest dla Polaków tym, czym Superman dla Amerykanów i Asteriks dla Francuzów: narodową marką o zasięgu globalnym.
"Zabił mnie covid" - reportaż Alicji Pietruczuk; fot. źródło: stock.adobe.com
"Zabił mnie covid" - reportaż Alicji Pietruczuk; fot. źródło: stock.adobe.com
Posłuchaj reportażu
Mówi Aleksandra Sileńska psycholog
Mówi Teresa Zalewska psychiatra
Lęk, izolacja i codzienne statystyki zakażeń prezentowane przez jedyny w domu głos z telewizora - to covidowa codzienność wielu samotnych ludzi. Problemy, z którymi do tej pory jakoś sobie radzili, powoli zaczynają przerastać ich możliwości, a życie staje się ciężarem nie do udźwignięcia. Teleporady lekarskie bardziej przerażają niż pomagają, bo jak przez telefon opowiedzieć, że boli dusza. Jak rodzinie i znajomym wytłumaczyć co się dzieje, jeśli słowo depresja niewiele mówi i niczego nie tłumaczy...
Zapraszamy państwa do wysłuchania reportażu Alicji Pietruczuk zatytułowanego "Zabił mnie covid".
Maja z rodzicami w USA, fot.arch.domowe
Maja z rodzicami w USA, fot.arch.domowe
Maja Tucholska urodziła się z zespołem Goldenhara - to zespół wad wrodzonych. Maja nie słyszy, do niedawna miała na policzku małe uszko. Rodzice dziecka zorganizowali zbiórkę funduszy na rzecz Mai. Pieniądze były potrzebne na przeprowadzenie operacji polegającej na rekonstrukcji ucha i twarzoczaszki. Operacja została przeprowadzona w Stanach Zjednoczonych, bo tamtejsi lekarze wykonują jeden zabieg zamiast czterech, jak to się robi dzisiaj w Polsce. Maja powoli dochodzi do siebie, ale czeka ją jeszcze długotrwała rehabilitacja i kolejne zabiegi likwidujące konsekwencje zespołu Goldenhara.
Zapraszamy do wysłuchania reportażu Małgorzaty Furgi zatytułowanego "Kolczyki dla Mai".
Kościół Świętej Trójcy przy ulicy Energetyków 8 w Szczecinie. Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Kościół Świętej Trójcy przy ulicy Energetyków 8 w Szczecinie. Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Posłuchaj reportażu Małgorzaty Frymus
Posłuchaj rozmowy Agaty Rokickiej. Goście: ksiądz Sławomir Sikora, proboszcz parafii Ewangelicko-Augsburskiej Świętej Trójcy w Szczecinie oraz diakon Izabela Sikora.
Chociaż dzisiejszy ewangelicki kościół Świętej Trójcy, wcześniej p.w. św. Gertrudy, służy wiernym dopiero 120 lat, to parafia, która obecnie mieści się przy ul. Energetyków 8, ma długą historię, sięgającą czasów średniowiecza.
Według starych pomorskich kronik, budowę kościoła św. Gertrudy rozpoczęto w 1308 roku. Miał on służyć kupcom i rzemieślnikom mieszkającym w dzielnicy Szczecina zwanej Łasztownią (Lastadie). Przy wybudowanym na planie prostokąta kościele w latach 40. XV wieku powstał szpital braci zakonu karmelitów, przeznaczony dla cudzoziemców. Za terenem szpitala znajdował się także cmentarz, przeznaczony na miejsce pochówku tych, których nie wolno było grzebać na cmentarzach miejskich.
Podczas okupacji napoleońskiej (1806 - 1813) kościół św. Gertrudy zamieniono na pomieszczenia dla bydła. Jego stan techniczny był coraz gorszy z powodu braku remontów. W połowie XIX wieku do parafii należało 9000 wiernych, ale ze względu na ich status majątkowy - głównie najubożsi mieszkańcy Łasztowni - remonty w parafialnym kościele nie były możliwe. W 1887 budynek był tak zaniedbany, że w związku z grożącym mu zawaleniem, podjęto decyzję o jego zamknięciu i rozebraniu. Nabożeństwa dla parafii św. Gertudy przeniesione zostały do czasu wzniesienia nowego budynku do kościoła św. Jana, znajdującego się po drugiej stronie rzeki Odry. Podjęto jednak wysiłek budowy nowego kościoła, która ruszyła w 1895 roku.
Po wojnie to tu zbierali się niemieccy ewangelicy, ale to już historia zapisana w reportażu.
Po Kościele Ewangelicko-Augusburgskim w Szczecinie oprowadzali Małgorzatę Frymus proboszcz parafii, Sławomir Sikora i Piotr Kubski, parafianin. O tym niezwykłym miejscu opowiadają też organistka, Agnieszka Roguska oraz diakonka i nauczycielka religii, Izabela Sikora.
"Dawniej u Gertrudy" - to tytuł reportażu Małgorzaty Frymus. Obecnie w świątyni trwają wielkie prace remontowe. O tym, jak spełniają się marzenia opowiedzą goście "Fonosfery" - gospodarze tego miejsca: Izabela Sikora oraz ks. Sławomir Sikora.
grafika:Łukasz Rabikowski [Radio Szczecin]
grafika:Łukasz Rabikowski [Radio Szczecin]
Geralt z Rivii ma białe włosy i czasem uśmiecha się paskudnie. Widzi w ciemności, jest nieprawdopodobnie szybki i silny. To mutant, odmieniec wyszkolony w Kaer Morhen, Wiedźmińskim Siedliszczu.
W Radiu Szczecin od poniedziałku do piątku, po godzinie 9 i 14, "Wiedzmin" na podstawie prozy Andrzeja Sapkowskiego. W roli Geralta występuje Krzysztof Banaszyk, w postać Yennefer wcieliła się Anna Dereszowska, a narratorem jest Krzysztof Gosztyła. Reżyseria Janusz Kukuła - dyrektor Teatru Polskiego Radia, za realizacje dźwięku odpowiadał Błażej Kukla.
Przez najbliższe tygodnie możecie słuchać "Ostatniego życzenia" później będzie "Miecz przeznaczenia".
Długie odcinki oraz rozmowy z twórcami i aktorami w poniedziałki po godzinie 22. Dziś naszym gościem będzie Joanna Pach-Żbikowska wcielająca się w role Ciri. Zapraszam Joanna Skonieczna
Właśnie to jest życie szkolne - reportaż Anny Kolmer; fot. Agnieszka Szczepkowska
Właśnie to jest życie szkolne - reportaż Anny Kolmer; fot. Agnieszka Szczepkowska
Posłuchaj reportażu Anny Kolmer
Posłuchaj rozmowy Małgorzaty Furgi
Szkoła może być miejscem dobrym, bezpiecznym i przyjaznym, miejscem spotkań. Przestrzenią do tego, aby poznać siebie, dowiedzieć się kim jestem, co lubię i czego nie lubię. To także przestrzeń uczenia się współpracy i odpowiedzialności za to, co robię. Bardzo ważnym elementem jest doświadczenie budowania relacji z drugim człowiekiem. uczestniczenie w sytuacjach, w których uczniowie mają okazję bezpiecznego przetestowania trudnych sytuacji.
Od ponad 20 lat, raz w roku w październiku, uczniowie i grono pedagogiczne I Liceum Ogólnokształcącego w Szczecinie organizują Belferiadę. Przedsięwzięcie, które oprócz zabawy, uczy tolerancji, kompromisu i dystansu do życia. Pokazuje pomysłowość, zaradność i bogactwo umiejętności uczniów tej szkoły. W tym roku zorganizowanie Belferiady stało pod znakiem zapytania ze względu na pandemię. Zapraszam do wysłuchania reportażu Anny Kolmer zatytułowanego "Właśnie to jest życie szkolne", w realizacji dźwiękowej Wawrzyńca Szwai. Po reportażu rozmowa z Ewą Budziach dyr. I LO w Szczecinie, Anetą Krawiec pedagogiem i Katarzyną Owsińską opiekunką samorządu szkolnego w I LO w Szczecinie.
Odnowione groby Barbary i Feliksa Ciechomskich na Cmentrzu Centralnym w Szczecinie. Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Odnowione groby Barbary i Feliksa Ciechomskich na Cmentrzu Centralnym w Szczecinie. Fot. Agata Rokicka [Radio Szczecin]
Krzyż ma niezwykły, nieregularny kształt. Utkany jest z czarnych elementów układających się w mozaikę. Zapraszamy do wysłuchania reportażu - mozaiki, utkanej z opowieści ludzi, którzy nie chcą dopuścić do tego, by pamięć o Feliksie Ciechomskim - artyście, żołnierzu, człowieku umarła. Kilka dni temu na Cmentarzu Centralnym w Szczecinie zaprezentowano odnowiony grób Feliksa Ciechomskiego. Renowacji została poddana wykonana z piaskowca płyta oraz wspomniany już modernistyczny mozaikowy krzyż. Renowacja pamięci o człowieku jest trudniejsza, zwłaszcza, gdy zmarł tak dawno...
"Mozaika" - to tytuł reportażu Agaty Rokickiej. Premiera 11 listopada po godzinie 22.

W reportażu wykorzystano fragment relacji z pogrzebu Feliksa Ciechomskiego, zamieszczonej w "Kurierze Szczecińskim" 25.10. 1958 roku (z tekstu Feliksa Jordana "Życie i twórczość Feliksa Ciechomskiego") oraz wspomnienia Józefa Bursewicza o artyście i przyjacielu, w audycji "Pamięci tych, którzy odeszli" z 1972 roku z archiwum Radia Szczecin.
Co słychać u Marszałka? Pomnik J. Piłsudskiego w Goleniowie 2020. Fot. Patryk Bednarski
Co słychać u Marszałka? Pomnik J. Piłsudskiego w Goleniowie 2020. Fot. Patryk Bednarski
Pomnik J. Piłsudskiego w Goleniowie, Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Pomnik J. Piłsudskiego w Goleniowie, Fot. Małgorzata Frymus [Radio Szczecin]
Posluchaj reportażu Małgoraty Frymus
Posłuchaj audycji Agaty Rokickiej z Danielem Jacewiczem i Patrykiem Bednarskim z goleniowskiego Teatru Brama
Dwa lata temu cała Polska świętowała 100-lecie odzyskania niepodległości. Były defilady, biegi niepodległościowe, festyny i koncerty - niezliczona ilość wydarzeń. W Goleniowie postanowiono postawić pomnik Ojca Niepodległości, Józefa Piłsudskiego. Pomysłodawcom chodziło jednak o pomnik na skalę miasta, nie monumentalny czy wzniosły, ale przyjacielski i kameralny. Powstał pomnik siedzącego Marszałka, tak jakby przysiadł na chwilę, by zaraz powrócić do swoich zajęć. Autorką rzeźby jest Monika Szpener szczecińska artystka. "Piłsudski z Goleniowa" - to tytuł reportażu Małgorzaty Frymus w realizacji dźwiękowej Marcina Mazurkiewicza.
A po reportażu, wspólnie z Danielem Jacewiczem i Patrykiem Bednarskim z goleniowskiego Teatru Brama porozmawiamy o tym, czy Marszałek zadomowił się w mieście nad Iną.
1234567