Kapitan Gowin
Radio SzczecinRadio Szczecin » Kapitan Gowin
Kapitan Gowin - Piękna i niski. I brzydki. I odwrotnie
Tak przejawia się właśnie nasza (no, może nie wszystkich) otwartość i szczerość. W ocenianiu i wartościowaniu. Coś jeszcze? A! Tak, jest jeszcze wyśmiewanie. I porównywanie.
Kapitan Gowin - Lekcja historii
Telefon bez aparatu? Bez internetu? Bez latarki? To jakiś absurd. Po co komu taki telefon? Niektórym trudno w to uwierzyć, ale telefonu kiedyś nie można było ze sobą wszędzie zabrać. I jakoś się udawało.
Kapitan Gowin - Jeszcze ząbki - znalazłem sposób!
Po kąpieli... Rączki? Git. Nóżki? Spoko. Buźka? Aż lśni. No to z głowy? Nie. Niestety. Jeszcze te ząbki. Ale - pierwszy raz chyba - mam dla Was całkowicie poważną radę pedagogiczną. Wymyłem bez płaczu zęby małemu dziecku.
Kapitan Gowin - Śpioch
Słyszałem pogłoski, że są ludzie, którym udaje się wyspać. Zazdroszczę. Może kiedyś osiągnę ten stan (choć nie chcę zgadywać kiedy). Na razie zostają marzenia. I Śpiąca Królewna.
Kapitan Gowin - Jajka gotują się za długo, czyli pośpiech
Nie ma czasu na nic. Dla nikogo. Bieg, sprint, gaz do dechy, byle szybciej. Kotły bębnią, bat smaga galerników, bo wciąż wszystko jest za wolno. I szybciej jedz ten obiad.
Kapitan Gowin - Ciemniejsza strona miłości
Człowiek dopiero po latach się orientuje o co chodziło. Szkoda, że nie wiem tego od razu.
Może wtedy łatwiej byłoby poradzić sobie ze złamanym sercem. Albo gdyby był przy nim ktoś, kto by mu wszystko wyjaśnił i wiedział co robić.
Kapitan Gowin - Kiedy w sypialni jest za gorąco
Zdarza się, że w sypialni jest dla gorąco. Tak dosłownie. Ale bywa też, że za zimno. Też dosłownie. I nie ma możliwości znalezienia złotego środka, bo jedno lubi temperaturę powierzchni Słońca, a drugie... a drugie odwrotnie. Zresztą nie tylko w sypialni.
Kapitan Gowin - Złość nasza codzienna
Niektórzy chyba nie mogą bez niej żyć. Dla nich, dla wielu - codzienna wściekłość to jak łyk kawy z rana, haust powietrza, szklanka wody. Wszędzie - na ulicy, w domu, samochodzie. Gdzie się nie obejrzycie, tam ludzie radośnie przykrywają się kołderką z żółci. I próbują zakryć nią innych. Szkoda.
Kapitan Gowin - Zapnij tę kurtkę!
Właściwie to wystarczy - zapnij tę kurtkę! Załóż czapkę! Rękawiczki! Szalik zawiąż! Rodzicom na dźwięk tych słów rozszerzają się źrenice i podnoszą włosy na rękach. Bo oni już wiedzą. Wiedzą, że będą teraz powtarzać te zdania przynajmniej 997690879 razy dziennie. Bez skutku. Bo im jest ciepło. Wiecie, o kim mówię.
1234567