Radio SzczecinRadio Szczecin » Muzyka
milky
milky
W tym tygodniu niemiecki duet Milky Chance i płyta „Mind The Moon”. Milky Chance zyskali rozgłos za sprawą debiutanckiego singla „Stolen Dance”. Przyjaciele z dzieciństwa, Phillipp Dausch i Clemens Rehbein, którzy poznali się w szkolnym chórze po sukcesie tej piosenki stali sie popularni na całym świecie. Na „Mind The Moon” artyści mieli okazję do współpracy m.in. z idolem z czasów chóru – Ladysmith Black Mambazo (w utworze „Eden’s House”). „Fado” trafiło z kolei na soundtrack do gry „FIFA 20”.
a m
a m
Zmiany zawsze napędzały Alanis Morissette do działania. Zmiany w życiu osobistym, jak i w otaczającej ją rzeczywistości. Publiczność pokochała jej utwory o ruszaniu naprzód i zostawieniu przeszłości w tyle. Najważniejsze to nigdy nie stać w miejscu. Po 8 latach muzycznej ciszy, powraca z 9. w karierze krążkiem zatytułowanym „Such Pretty Forks in the Road”. Od 1995 roku Alanis Morissette jest jedną z najważniejszych songwriterek muzyki popularnej. Intymne teksty i charakterystyczne melodie pozwoliły zdobyć jej uznanie krytyków i fanów. Poza swoją muzyczną działalnością, artystka walczy o prawa kobiet oraz szerzy wiedzę na temat fizycznego i psychicznego zdrowia. W 2016 roku zaczęła nagrywać comiesięczne podcasty „Conversation with Alanis Morissette”, w których rozmawia z autorami książek, lekarzami, edukatorami i terapeutami, poruszając tematykę psychospołeczną. W 2019 roku zaprezentowała swój spektakl na Broadwayu. Od ostatniego albumu artystki „Havoc and Bright Lights” minęło 8 lat, podczas których w życiu Alanis wiele się wydarzyło. Doświadczenie, które zdobyła pozwoliło jej ukończyć prace nad nowym materiałem „Such Pretty Forks In The Road”. Ten projekt to zarówno retrospekcje wydarzeń z przeszłości, jak i patrzenie w przyszłość. Płyta zawiera 11 utworów, a tematy, które porusza Alanis są jak zwykle różnorodne. Od czasu premiery jej ostatniego albumu artystka urodziła trzecie dziecko, po 25 latach zamieszkała ponownie w Los Angeles i przeorganizowała swoje życie na mnóstwo sposobów.
taylor
taylor
Z zaskoczenia, w ostatni piątek Taylor Swift wydała swoją nową płytę. "Większość rzeczy, które zaplanowałam tego lata, nie doszło do skutku, ale jest jedna rzecz, której nie planowałam, a wydarzyła się. Tą rzeczą jest mój ósmy album studyjny, "folklore". Niespodzianka!" - napisała piosenkarka. Album powstał podczas zamknięcia spowodowanego epidemią COVID-19, co z pewnością wpłynęło na większą refleksyjność zawartych na nim utworów. W liście do fanów opublikowanym za pośrednictwem Twittera, Taylor pisze: „Włożyłam w te piosenki wszystkie moje nastroje, marzenia, niepokoje i refleksje. W czasie pandemii moja wyobraźnia szalała, pisałam nie tylko swoje historie ale też zupełnie nieznanych mi ludzi, z ich perspektywy wczuwając się w życie. Mam nadzieję, że zrobiłam to tak dobrze, jak na to zasłużyły".
EG
EG
„Brightest Blue” – nowy album Ellie Goulding miał premierę w ostatni piątek. Do obu odsłon albumu artystka zaangażowała takich twórców jak Tobias Jesso Jr., Starsmith, ILYA, serpentwithfeed, Patrick Wimberly z Chairlift czy Jim Eliot. Ellie Goulding tak opisuje zamysł pierwszej części „Brightest Blue”: – Opisuje moje słabości… Życie w złożonym świecie, gdzie związki wciąż determinują, czy jesteśmy szczęśliwi, a złamane serce może okazać się najbardziej bolesną rzeczą, bez względu na to, jak wielka jest twoja świadomość samego siebie. Piosenki z tej części płyty symbolizują też dorastanie i stawanie się kobietą. „EG.0” to z kolei odważna, pewna siebie i nieustraszona Ellie. Na tej odsłonie płyty znajdują się wszystkie ostatnie duety artystki: – Często zdarza się, że piszę o swoich myślach i emocjach w taki sposób, by było to chwytliwe i do łatwego zapamiętania. Zawsze staram się używać swojego głosu w nieoczekiwany sposób oraz współpracować z artystami, którzy są najmniej oczywiści, bardzo ekscytujący i eklektyczni.
Album Artwork
Album Artwork
Jedenastokrotny zwycięzca nagrody GRAMMY - John Legend wydał nowy album „Bigger Love”. John widzi to w ten sposób: świat powinien przypomnieć sobie sile miłości, a „Bigger Love” w tym pomoże. „W tych trudnych czasach niektórzy mogą się zastanawiać czy to ok, żeby smiać się, tańczyć i być romantycznym. Ostatnio Afroamerykanie byli pokazywani w mediach z kolanami na szyjach, w żałobie lub podczas grupowych protestów. Wszyscy czujemy te same emocje. Ważne jest, żebyśmy nie przestawali pokazywać światu wszystkich aspektów bycia czarnoskórym i człowiekiem. Dzięki naszej sztuce jesteśmy w stanie to zrobić. Ten album to celebracja miłości, radości, nadziei oraz buntu, czyli rzeczy które sprawiają, że nasza kultura jest piękna” - powiedział John. „Bigger Love” to album pełen emocji, radości, miłości, nadziei i delikatności. Projekt, na którym znalazło się 16 kawałków to połączenie popu, soulu, zmysłowego R&B, hip-hopu oraz ballad. Magazyn Rolling Stone napisał o tytułowym kawałku, że jest to „popowa piosenka, która idealnie nadaje się na parkiety… tryska radością nawet w tych trudnych czasach”. Magazyn Billboard stwierdził, że singiel „Actions” „Może oznaczać coś innego dla każdego słuchacza, ale po raz kolejny Legend użył swojego głosu by nas zmotywować”. MTV nazwało piosenkę „Conversations in the Dark” „Wyciskaczem łez” i dodało, że „John Legend pisze najpiękniejsze obietnice”.
1234567