Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
fot. [Teatr Współczesny w Szczecinie]
fot. [Teatr Współczesny w Szczecinie]
Dobrze znana historia miłości Stanisława Wokulskiego i Izabeli Łęckiej w nowej odsłonie. W Teatrze Współczesnym w Szczecinie na dużej scenie odbyła się premiera "Lalki" na motywach powieści Bolesława Prusa, w reżyserii Piotra Ratajczaka.
Akcja sztuki rozgrywa się podczas nocnej Gali Biznesu, gdzie spotyka się VIP-owska śmietanka - przedsiębiorcy, sprzedawcy i bogacze. Toczące się w błysku fleszów dyskusje i prowadzone interesy są tłem dla rozgrywającego się dramatu Wokulskiego i niefortunnie ulokowanych uczuć.

reżyseria: Piotr Ratajczak
adaptacja: Joanna Kowalska
scenografia: Marcin Chlanda
kostiumy: Grupa Mixer
muzyka: Tomasz Lewandowski
choreografia: Aneta Jankowska
asystent reżysera: Wojciech Sandach
asystentka scenografa: Anna Kolanecka
fot. [Teatr Wspólczesny]
fot. [Teatr Wspólczesny]
Książka "Murzynek B." Artura Daniela Liskowackiego została przeniesiona na deski Teatru Współczesnego w Szczecinie. Spektakl, którego premiera odbyła się w piątek (4 czerwca) w Malarnii - scenie kameralnej teatru nosi tytuł "Mbambo".

Tocząca się wokół policyjnego dochodzenia historia matki (w tej roli Beata Zygarlicka), która próbuje dowiedzieć się, co przydarzyło się jej synowi. Chcąc zachować pamięć o nim, powraca do miejsc i momentów szczególnie ważnych w ich życiu. Jakie rodzinne tajemnice odkryje?

"Mbambo" to opowieść o odnajdywaniu tożsamości, o przemianie, za którą stoi miłość, opowieść, w której wątki afrykańskie przeplatają się ze szczecińskimi, a punkowa muzyka singeli wystukuje rytm odległego świata. Zagadkową historię opowie widzom Griot – pamięć Afryki, "usta ust”.
fot. [Teatr Polski w Szczecinie]
fot. [Teatr Polski w Szczecinie]
Polskie piosenki lat 60 i 70-tych XX wieku posłużyły Adamowi Opatowiczowi reżyserowi i dyrektorowi Teatru Polskiego w Szczecinie za opowieść o PRL-u. "Noc kolorowych chmur" to najnowszy spektakl Teatru Polskiego, którego premiera odbyła się wczoraj wieczorem na Scenie Dekadencja w Nowym Browarze w Szczecinie.
W przedstawieniu historia pokazana jest przez największe przeboje polskiego bigbitu. Spektakl skomponowany został z hitów między innymi Heleny Majdaniec, Karin Stanek, Ady Rusowicz, Czesława Niemena, Krzysztofa Klenczona, Filipinek, Skaldów, Czerwonych Gitar, Trubadurów.
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
"Być tam, gdzie się nie jest" to monodram Marty Łągiewki inspirowany twórczością Olgi Tokarczuk. Motywem przewodnim spektaklu jest podróż. Bohaterem opowieści jest wędrowiec, który cały czas jest w drodze. Czy dotrze do celu? A może samo podróżowanie jest już celem?
Tytuł spektaklu pochodzi z powieści "Dom dzienny, dom nocny". Pokaz dla publiczności odbył się na deskach Teatru Lalek Pleciuga w ramach stypendium artystycznego Miasta Szczecin.


Scenariusz i reżyseria: Marta Łągiewka
Konsultacja dramaturgiczna: Joanna Kościelna
Scenografia: Kaja Cykalewicz-Licak
Muzyka: Tomasz Licak
Multimedia: Kaja Cykalewicz-Licak, Krzysztof Kuźnicki, Zbigniew Niecikowski
Występuje: Marta Łągiewka
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
"Matylda mierzy wysoko", sztuka Kuby Kaprala, to historia dziewczynki - wnuczki sławnego wynalazcy. Mała dziewczynka kocha i podziwia swojego dziadka, choć ten zdaje się jej w ogóle nie zauważać. Dziewczynka przez to czuje się samotna i nieszczęśliwa. Dlatego buduje wielką trąbę, by zajęty dziadek ją usłyszał.

„Matylda mierzy wysoko” to przedstawienie o próbie znalezienia własnej wielkości, własnego miejsca na Ziemi, przeznaczenia, talentu. To spektakl o ciężkiej pracy, dążeniu do realizacji marzeń i uznania samego siebie, a także o tym, że każdy – niezależnie od wieku, płci czy przynależności – ma coś ważnego do zakomunikowania światu i innym.

Spektakl miał wczoraj (29 maja 2021 roku) swoją premierę na deskach Teatru Lalek Pleciuga w Szczecinie. Całość wyreżyserowała Anna Rozmaniec, z którą rozmawiała Małgorzata Frymus.
fot. [materiały prasowe]
fot. [materiały prasowe]
Teatr "nie ma" zaprosił publiczność na premierę "Księżycowego Pierrota" Przemysława Fiugajskiego, w reżyserii Tatiany Malinowskiej -Tyszkiewicz.
To w sensie formalnym monodram z udziałem Mikołaja Matusewicza, jednak spektaklowi towarzyszy film z udziałem Adriana Szkutnika - Zofii Sosińskiej. To historia artysty, śpiewaka, który zostaje zamknięty i kolejne lata spędził w odosobnieniu i odcięciu od świata.
Małgorzata Frymus rozmawia z reżyserką Tatianą Malinowską-Tyszkiewicz oraz aktorami Adrianem Szkutnikiem i Mikołajem Matusewiczem.
fot. Konrad Wojtyła [Radio Szczecin]
fot. Konrad Wojtyła [Radio Szczecin]
Nowa Ruda - zapyziałe miasteczko, lata 60. XX wiek. Krysia Popłoch, miejscowa elegantka, jest urzędniczką bankową. Jej ojciec trudni się poszukiwaniem poniemieckich skarbów. Krysia marzy o tym, by wyfrunąć w wielki świat i znaleźć miłość swojego życia.
To historia opisana w "Skarbie" Olgi Tokarczuk, jej debiucie dramatopisarskim z 1999 roku. Sztuka otrzymała II nagrodę w konkursie Teatru TV na utwór dramatyczny w 1999 roku. Szczeciński Teatr nie ma właśnie zrealizował ten dramat na scenie. W piątek (7 maja) odbyła się premiera przedstawienia.
1234567