Trochę Kultury
Radio SzczecinRadio Szczecin » Trochę Kultury
fot. [Cosmos Discovery Warszawa]
fot. [Cosmos Discovery Warszawa]
Wystawa "Cosmos Discovery Space Exhibition" prowadzi nas przez historię prób podboju kosmosu. Powstała we współpracy z amerykańską NASA oraz centrum edukacyjnym Cosmosphere. Do końca czerwca 2022 roku w Muzeum Nowa Praga w Warszawie możemy oglądać nieziemskie eksponaty takie, jak kamienie pochodzące z innych planet, repliki rakiet, modele statków kosmicznych i autentyczne elementy ich wyposażenia. Ale to nie wszystko! Nowoczesna technologia i interaktywna część wystawy pozwalają na przeniesienie się w różne galaktyki.

O tej wyjątkowej ekspozycji z Anną Czerniejewską - rzecznikiem wystawy rozmawiała Paulina Zaremba.
Petr Ligocky, fot. [Archiwum prywatne]
Petr Ligocky, fot. [Archiwum prywatne]
Jaka jest kondycja polskiej literatury w Czechach? Którzy nasi autorzy są najbardziej popularni? Czy nasi południowi sąsiedzi sięgają chętnie po książki poetyckie? - między innymi na te pytania w rozmowie z Konradem Wojtyłą odpowie Petr Ligocký, tłumacz, publicysta, poeta i pracownik biblioteki w Ostrawie.

Ligocký skończył studia polonistyczne na Uniwersytecie Ostrawskim poświęcając pracę magisterską twórczości Cypriana Kamila Norwida. Pracuje jako redaktor ostrawskiego wydawnictwa "Protimluv". Pisze też wiersze i opowiadania. Wydał tom poetycki "Diagnóza" oraz książkę biograficzną "Za zasłoną świata rzeczy. O życiu i twórczości Józefa Sowady", w której przybliża postać wybitnego górnośląskiego artysty. Ligocký zajmuje się również malarstwem, ale przede wszystkim tłumaczy na czeski współczesną polską poezję. Pracuje nad wyborem wierszy Haliny Poświatowskiej i przygotowuje swój drugi tom poetycki.

Z Petrem Ligockým rozmawia Konrad Wojtyła.
Joanna Tylkowska-Drożdż – sopranistka. Fot. Mateusz Papke [Radio Szczecin]
Joanna Tylkowska-Drożdż – sopranistka. Fot. Mateusz Papke [Radio Szczecin]
Pieśni belcanto na głos i fortepian XVIII-wiecznego twórcy Vincenzo Belliniego zabrzmiały w ubiegłym tygodniu w Operze na Zamku podczas recitalu solistki tego teatru – Joanny Tylkowskiej-Drożdż. Utwory zachwycały romantycznymi motywami i kwiecistymi obrazami, pełnymi powściągliwego i czarującego piękna. Melodyjne pieśni Belliniego w warstwie muzycznej i poetyckiej zostały w większości oparte na muzyce ludowej, szczególnie z rodzinnej Sycylii kompozytora. Każdy utwór zgodnie z konwencją epoki dotyczył wspólnego tematu: nieodwzajemnionej miłości.

Wielkim miłośnikiem pięknego śpiewu był także Fryderyk Chopin, który niezwykle cenił twórczość wokalną Belliniego. Podczas zajęć radził przyszłym wirtuozom fortepianu, aby „przy wykonywaniu ozdobników wzorowali się na wielkich śpiewakach włoskich”. Zalecał nie tylko słuchanie śpiewu wybitnych włoskich artystów, ale także udział w realizacjach scenicznych włoskich oper. Dlatego podczas recitalu w Operze na Zamku nie mogło zabraknąć dzieł Wielkiego Fryderyka, które przedstawiła pianistka Olga Bila.

Podczas wieczoru prezentowane były także zdjęcia obrazów Caspara Davida Friedricha – pomorskiego malarza, mistyka żyjącego na przełomie XVIII i XIX wieku, uznawanego za jednego z najwybitniejszych przedstawicieli malarstwa romantycznego.

Po recitalu Joanny Tylkowskiej-Drożdż gorąco oklaskiwanej przez publiczność, z sopranistką spotkała się Dorota Zamolska.
fot. [Materiały prasowe]
fot. [Materiały prasowe]
"Łabędź" – pierwszy z dwóch tomów najnowszej powieści Sylwii Trojanowskiej ukaże się w najbliższą środę (26 stycznia 2022 roku) nakładem wydawnictwa Marginesy. Jest to kolejna powieść historyczna szczecińskiej autorki. Akcja rozgrywa się współcześnie oraz w latach międzywojennych i w czasach II wojny światowej. Losy bohaterów pisarka związała z bydgoskim Fordonem oraz polskim Szczecinem i niemieckim Stettinem.

"Łabędź" to powieść, w której fikcja literacka bardzo mocno splata się z rzeczywistymi wydarzeniami z okresu okupacji. Stworzenie tak mocno osadzonej w realiach fabuły, wymagało od autorki konsultacji historycznych, także ze szczecińskimi naukowcami.

Z Sylwią Trojanowską rozmawiała Joanna Skonieczna.
fot. Włodzimierz Piątek / Teatr Polski w Szczecinie
fot. Włodzimierz Piątek / Teatr Polski w Szczecinie
Dla Teatru Polskiego w Szczecinie to bardzo ważny rok. Pracowali w trudnych warunkach, bo na kilku wynajmowanych scenach, przesuwali premiery i odwoływali spektakle. Rekordzistą był chyba spektakl na scenie na Łasztownia "Tschick" w reżyserii Marka Gierszała. Spektakl drogi, rozumiany analogicznie do filmu drogi. Zupełnie przypadkowe spotkanie, przypadkowy samochód (by nie powiedzieć wprost: kradziony), przypadkowa decyzja o rozpoczęciu podróży.

"Beckomberga" na początek roku i "Odlot " na jego zakończenie. Dwa ważne spektakle Anny Augustynowicz w Teatrze Współczesnym w Szczecinie wiele mówią o minionym roku na tej scenie. Rok 2022 roku również będzie przełomowy za sprawą nowego dyrektora Jakuba Skrzywanka.

Teatr Lalek Pleciuga w 2021 rok wchodził pełen dobrych emocji. Proponowano spotkania na żywo, online, w plenerze. To trudny rok, gdzie planowanie wcale nie było łatwe, a ograniczona liczba widzów wprowadzała sporo frustracji. Jednak wszyscy bardzo się starali.

Także Opera na Zamku w Szczecinie robiła, co mogła, by zapraszać nas do siebie, a z drugiej strony, aby jej pracownicy mogli po prostu robić swoje. Stąd koncerty solistów lub inne wersje operowe znanych dzieł. Każdy z zespołów teatru miał co robić.

Autorskie podsumowanie Małgorzaty Frymus.
Mieczysław Szcześniak – wokalista, kompozytor, aranżer, producent muzyczny. Fot. [Archiwum Artysty]
Mieczysław Szcześniak – wokalista, kompozytor, aranżer, producent muzyczny. Fot. [Archiwum Artysty]
„Ogromną rolę w moim życiu artystycznym odegrał Szczecin, bo tutaj w słynnym Studiu Nagrań Polskiego Radia Szczecin rejestrowałem swoje pierwsze utwory z zespołem Fun Factory (...)” – stwierdził Mieczysław Szcześniak, polski piosenkarz, kompozytor i autor tekstów. Wkrótce występy m.in. w Ogólnopolskim Konkursie „Śpiewać każdy może” dały Jemu przepustkę do udziału w konkursie piosenki w Opolu, gdzie w 1985 roku za wykonanie piosenki „Przyszli o zmroku” otrzymał główną nagrodę im. Anny Jantar.

Jest jednym z założycieli zespołu New Life’m, grającego muzykę rozrywkową z przesłaniem chrześcijańskim. Współpracuje z najwybitniejszymi instrumentalistami z kręgu m.in. muzyki jazzowej. Ogromną popularność przyniosła mu piosenka „Dumka na dwa serca” do historycznego filmu „Ogniem i Mieczem” w reżyserii Jerzego Hoffmana, na podstawie powieści Henryka Sienkiewicza pod tym samym tytułem. Przebój Krzesimira Dębskiego zaśpiewał z Edytą Górniak. Nagrał ponad dziesięć krążków, z których kilka mieni się złotem i platyną.

Mieczysław Szcześniak bardzo chętnie wraca do Szczecina. Ostatnio koncertował z Baltic Neopolis Orchestra i Chórem Akademickim im. Jana Szyrockiego Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego pod dyrekcją Szymona Wyrzykowskiego. Po występie owacyjnie przyjętym przez publiczność, Artysta udzielił wywiadu Radiu Szczecin.