Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

Pracownice MOPR od prawie dwóch tygodni protestują i nie pracują. Tym samym Ośrodek działa w trybie interwencyjnym. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Pracownice MOPR od prawie dwóch tygodni protestują i nie pracują. Tym samym Ośrodek działa w trybie interwencyjnym. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin/Archiwum]
Prawie od trzech tygodni trwa protest w Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie. Powodem jest brak dialogu ze strony Urzędu Miasta - mówią Radiu Szczecin protestujące kobiety. Chodzi o podwyżki.
Pracownicy socjalni z Ośrodka domagają się 1200 złotych brutto podwyżki, miasto tymczasem proponuje 210 złotych brutto. Większość osób pracuje za minimalną płacę krajową, twierdzą, że podwyżki nigdy nie było, a jedynie wyrównania.

Z kolei urzędnicy Piotra Krzystka twierdzą, że pieniędzy w budżecie na większe podwyżki nie ma. - Dopóki nie zostaniemy zaproszone na rozmowy w sprawie podwyżek protest będzie trwał - mówi jedna z pracownic Ośrodka.

- Niestety, do tej pory pomimo deklaracji Urzędu Miasta, że dialog będzie - nikt się z nami nie skontaktował pomimo, że my też próbujemy nawiązać kontakt. Jesteśmy pomijani. Zapowiadaliśmy od samego początku: dopóki nie będzie rozmów, jesteśmy postawieni pod ścianą i nie jesteśmy w stanie odpuścić tej sytuacji. Zabrnęła ona za daleko - dodała.

W szczecińskim MOPR do pracy w ramach protestu nie przychodzi blisko 300 osób. Ośrodek działa w trybie interwencyjnym.

Zapytaliśmy magistrat o komentarz w tej sprawie, a urzędnicy odpowiadają: nie komentujemy.
- Niestety, do tej pory pomimo deklaracji Urzędu Miasta, że dialog będzie - nikt się z nami nie skontaktował pomimo, że my też próbujemy nawiązać kontakt. Jesteśmy pomijani. Zapowiadaliśmy od samego początku: dopóki nie będzie rozmów, jesteśmy postawieni pod ścianą i nie jesteśmy w stanie odpuścić tej sytuacji. Zabrnęła ona za daleko - dodała.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty