Radio SzczecinRadio Szczecin » Region

- Jedną część dzików udało nam się odłowić, teraz mamy nadzieję, że pułapki zafunkcjonują i odłowimy drugą rodzinę dzików. Jest odłownia, taka pułapka; w żaden sposób dzikowi nic się nie dzieje, wchodzi do wnętrza, klatka się zamyka, możemy go przetransportować w miejsce bardziej dzikie... - uspokaja burmistrz Bobek.
- Jedną część dzików udało nam się odłowić, teraz mamy nadzieję, że pułapki zafunkcjonują i odłowimy drugą rodzinę dzików. Jest odłownia, taka pułapka; w żaden sposób dzikowi nic się nie dzieje, wchodzi do wnętrza, klatka się zamyka, możemy go przetransportować w miejsce bardziej dzikie... - uspokaja burmistrz Bobek.
Dziki niszczą odnowione klomby miejskie i straszą turystów. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Dziki niszczą odnowione klomby miejskie i straszą turystów. Fot. Robert Stachnik [Radio Szczecin]
Dziki niszczą odnowione klomby miejskie i straszą turystów - władze Międzyzdrojów zastawiły na zwierzęta specjalne pułapki.
Jak mówi starszy inspektor międzyzdrojskiej straży miejskiej, Dariusz Oswald, każdego dnia jest nawet 10 telefonów w sprawie dzików.

- One są na tyle natarczywe, że kiedy wyczują u człowieka jedzenie to idą za nim i są trochę niebezpieczne. Promenada robi się coraz ładniejsza, szczególnie część zachodnia, ale - niestety, one się tam też pojawiają i zaczynają nam tam szkodzić - przyznaje inspektor Oswald.

Miasto postanowiło działać i wynajęło firmę, która odławia zwierzęta - mówi Mateusz Bobek, burmistrz Międzyzdrojów.

- Jedną część dzików udało nam się odłowić, teraz mamy nadzieję, że pułapki zafunkcjonują i odłowimy drugą rodzinę dzików. Jest odłownia, taka pułapka; w żaden sposób dzikowi nic się nie dzieje, wchodzi do wnętrza, klatka się zamyka, możemy go przetransportować w miejsce bardziej dzikie... - uspokaja burmistrz Bobek.

Oprócz działania jest też niezmienny apel do mieszkańców i turystów, aby nie prowokować zwierząt, nie podchodzić do nich i przede wszystkim - nie dokarmiać.
- One są na tyle natarczywe, że kiedy wyczują u człowieka jedzenie to idą za nim i są trochę niebezpieczne. Promenada robi się coraz ładniejsza, szczególnie część zachodnia, ale - niestety, one się tam też pojawiają i zaczynają nam tam szkodzić - przyznaje inspektor Oswald.
- Jedną część dzików udało nam się odłowić, teraz mamy nadzieję, że pułapki zafunkcjonują i odłowimy drugą rodzinę dzików. Jest odłownia, taka pułapka; w żaden sposób dzikowi nic się nie dzieje, wchodzi do wnętrza, klatka się zamyka, możemy go przetransportować w miejsce bardziej dzikie... - uspokaja burmistrz Bobek.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty